21 stycznia 31 letni turysta z Opolskiego wyszedł w góry i dotychczas nie wrócił. Jedyne co udało się ustalić to to, że do czwartku przebywał on w schronisku na Hali Gąsienicowej. Niestety jego komórka nie odpowiada. TOPR przeszukuje rejon gdzie mógł sie udać turysta helikopterem, ale na razie na żaden ślad nie natrafiono.
Źródło: polskalokalana.pl

