Ratownicy Beskidzkiej Grupy GOPR docierają do dwóch grup turystów, którzy utknęli na Babiej Górze. Prognozy pogody na noc są fatalne. W Beskidach i Tatrach ma intensywnie sypać śnieg, wzrośnie też prędkość wiatru.

Babia Góra, Fot. Paweł Pełka
W sumie w rejonie szczytu utknęły 22 osoby. Turyści zgubili szlak w rejonie szczytu. Zapadł zmrok, temperatura spada. Ratownicy GOPR idą im z pomocą. Goprowcy mają z turystami kontakt telefoniczny. W sumie w akcji bierze udział 18 ratowników. Turyści są wychłodzeni i zmęczeni, ale mają dobre, zimowe wyposażenie. Babia Góra 1725 metrów n. p. m. wydaje się być łatwym do zdobycia szczytem. Tak jednak nie jest. Szybko zmienia się tu pogoda. Powyżej górnej granicy lasu łatwo pobłądzić, szczególnie zimą. Dlatego też na najwyższym szczycie Beskidów Zachodnich często muszą interweniować ratownicy GOPR.
Źródło: 24tp.pl

